najwiekszy wrog ?

Polaków rozmowy na każdy temat, także humor i ciekawostki. Nie wiesz gdzie zacząć? Zacznij swój wątek tutaj.

So 10 sie, 2013 18:16

najwiekszy wrog czlowieka to samotnosc na obczyznie zgadzacie sie z tym?

Avatar użytkownika
Przemek83
Rozkręca się

  • Posty: 71
  • Dołączył(a): So 06 lip, 2013 15:07
  • Lokalizacja: Sunderland

So 10 sie, 2013 18:28

a ja uważam, że fałszywi przyjaciele...

Avatar użytkownika
jolantina
Weteran

  • Posty: 353
  • Dołączył(a): Śr 25 lut, 2009 21:11
  • Lokalizacja: Hogwart

So 10 sie, 2013 18:53

no tak ale falszywych przyjaciol mozna kopnac w tylek i zostawic a samotnosc bedzie sie ciagnela za toba jak komornik :)

Avatar użytkownika
Przemek83
Rozkręca się

  • Posty: 71
  • Dołączył(a): So 06 lip, 2013 15:07
  • Lokalizacja: Sunderland

N 11 sie, 2013 06:39

zacytuję kogoś, niestety, nie pamiętam, kogo
"samotność to stan umysłu".
Bardzo mi się to zdanie spodobało.Chyba nie jest Ci źle z samym sobą?
Poza tym, wszystko przemija, samotność również, wierzę, że znajdziesz bratnią duszę.
Powodzenia.

Avatar użytkownika
jolantina
Weteran

  • Posty: 353
  • Dołączył(a): Śr 25 lut, 2009 21:11
  • Lokalizacja: Hogwart

Pt 27 wrz, 2013 09:06

Ja się zgadzam w 100%, jak przyjechałam tutaj to nie miałam nikogo bliskiego, co wpędzało mnie czasem w bardzo depresyjne stany. Na szczęście niedawno się to zmieniło, poznałam chłopaka na portalu randkowym i pobyt na emigracji stał się o wiele przyjemniejszy :)

baska00
Cześć, jestem tutaj nowy

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): Pt 27 wrz, 2013 08:53

Pt 04 paź, 2013 12:39

Samotność jest wrogiem niezależnie od tego czy jesteś w ojczyźnie, czy poza jej granicami. Wrogiem mogą być też nieszczerzy przyjaciele, niska samoocena... Tylko tak jak wspomniałam, nie ma zależności czy jest to w naszym kraju, czy jakimś innym. Kraj to nie gra roli.

Avatar użytkownika
martimi
Początkujący na forum

  • Posty: 10
  • Dołączył(a): Pt 04 paź, 2013 12:33

Śr 30 paź, 2013 22:45

jolantina napisał(a):zacytuję kogoś, niestety, nie pamiętam, kogo
"samotność to stan umysłu".
Bardzo mi się to zdanie spodobało.Chyba nie jest Ci źle z samym sobą?
Poza tym, wszystko przemija, samotność również, wierzę, że znajdziesz bratnią duszę.
Powodzenia.


Mój umysł jest już w takim stanie, że zapomniał co to samotność :D

Buła
Początkujący na forum

  • Posty: 6
  • Dołączył(a): Pt 25 paź, 2013 20:47

Wt 03 gru, 2013 19:35

Buła, a w jaki sposób poznałaś swojego partnera? Portal randkowy, czy coś innego? Jestem ciekawa jak poznają się ludzie na emigracji :)

baska00
Cześć, jestem tutaj nowy

  • Posty: 4
  • Dołączył(a): Pt 27 wrz, 2013 08:53

Wt 08 kwi, 2014 18:44

Zgadzam się z Przemkiem, samotność jest okropna, oczywiście też jak pisze Jolantina to stan umysłu, który oczywiście możemy kontrolować ale to nie zawsze działa :) Żyję samotnie, staram się kontrolować swoje uczucia ale czasem przychodzą dni, że zwyczajnie sobie z tym nie radzę. Mam swoje pasje ale czasami i one zawodzą :) W takich chwilach jedyne co pomaga to poryczeć do księżyca, koleś jest cierpliwy więc wysłucha :)

Avatar użytkownika
Shimmy
Cześć, jestem tutaj nowy

  • Posty: 3
  • Dołączył(a): Wt 08 kwi, 2014 17:51
  • Lokalizacja: Amble

Wt 08 kwi, 2014 20:24

No tak, ale w nowiu nie poryczysz ;), może ujmę to tak:Ciesz się wolnością i tym, że możesz realizować swoje pasje.
Wszystko zależy od punktu widzenia...

Avatar użytkownika
jolantina
Weteran

  • Posty: 353
  • Dołączył(a): Śr 25 lut, 2009 21:11
  • Lokalizacja: Hogwart

Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Powrót do POGADUCHY